Łukaszu Pawelski pracowałeś u  Pawła K. jednego z szefów mafii paliwowej, który ma zarzuty za kradzież ok 1 mld złotych podatku VAT. K. wspierał także „gang przebierańców. Wziąłeś udział w prowokacji dziennikarskiej (na prośbę twojego ówczesnego szefa Janka Pińskiego). Zrobiłeś nagrania zatrzymanego dziś byłego szefa Głównego Inspektora Farmaceutycznego Zbigniewa N. Na spotkanie z N. umówił cię Paweł K. (za pośrednictwem Przemysława W. podającego się za pułkownika SKW).

Od Pawła K. przez około rok pracy przyjąłeś około 100 tys. złotych. Nie zapłaciłeś podatków od tych pieniędzy.

Jak masz kłopot z pamięcią, to służymy z Jankiem Pińskim pomocą.

Aferę z GIF ujawniła „Gazeta Finansowa”, w której pracowałeś dla Janka Pińskiego, tego samego przed, którym uciekałeś za ladę w 2019 r.

Film można obejrzeć tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=A4syCpPb73c

Dzisiejsze zatrzymania to efekt moich pism do Sądu Okręgowego z dowodami dotyczącymi tej sprawy.

Atakując mnie dziś i pomawiając, dajesz dowód, że jesteś szmatą. Doskonale wiesz, że zatrzymano mnie po to, aby ukryć przestępstwa dokonywane przez szefów tajnych służb PiS.

Wiesz, że celowo połączono moje zatrzymanie z aferą tzw. gangu przebierańców (w tej sprawie jestem jednym z ważniejszych świadków).

Wiesz, że jedynymi „dowodami” przeciwko mnie są pomówienia dwóch gangsterów – twoich szefów.

To ja zdobyłem dane Przemysława W., jego zdjęcie i na moją prośbę Janek nakłonił przedsiębiorcę Krzysztofa Polkowskiego do złożenia na niego doniesienia do CBA.

Gdy opuściłem więzienie w grudniu 2018 r. przyjechałeś do mnie do domu próbowałeś wręczyć mi 1 tys. zł na życie jako „wdowi grosz”.

Zapewniałeś, że nagrałeś swoje przesłuchanie z prok. Zbigniewem Pustelnikiem i masz dowody, że nie chciał protokółować informacji od ciebie o związkach gangu przebierańców z politykami PiS.

Miałem już wówczas informacje, że przeszedłeś na „ciemną stronę mocy” i jesteś prowokatorem. Dlatego twój „wdowi grosz” (który zostawiłeś u mnie w mieszkaniu) otrzymałeś z powrotem.

Byłeś kilka razy na moim treningu, obaj wiemy co sobą reprezentujesz nie tylko moralnie ale i fizycznie. Fakt, że zostałeś skazany prawomocnie za pobicie człowieka pałką po głowie też dużo o tobie mówi.

Przed Pawłem K. drżałeś iż cię obsika (to był argument dla ciebie, aby nie demaskować gangu przebierańców). Myślę, że bardziej żal ci było iż po publikacji straciłeś intratne źródło dochodów.

Nic ci z mojej strony nie grozi. Twoi nowi panowie o kondycji moralnej takiej jak Paweł K. , to są moi przeciwnicy. A ty jesteś zyklisches Schwerin, czyli zwykła świnia (tak Niemcy nazywali w czasie wojny folksdojczów).

                                                                                                      Tomasz Szwejgiert

Pokaż więcej Redakcja
Pokaż więcej w  Kraj

Zobacz też

Bunt w PiS przeciwko nowej „szarej eminencji”. Michał Moskal będzie pomagał Kaczyńskiemu kontrolować służby

26-letni Michał Moskal w maju br. został szefem biura Jarosława Kaczyńskego. Bardzo szybko…