Signal przyciąga nie tylko szukających prywatności. Aplikacja stała się domem dla cyberprzestępców, podszywających się pod znane firmy i marki.

Komunikator Signal kusił użytkowników prywatnością i bezpieczeństwem. Dziś korzystający z aplikacji narzekają na uporczywe wiadomości od np. Amazon.

Specjalistka ds. technologii portalu Gizmodo Tegan Jones opisała proceder, który na potęgę kwitnie na Signal. Oszuści podszywają się np. pod Amazon.

W wiadomościach do użytkowników komunikatora informują, że ich zamówienie jest dostarczone. W wiadomości jest odnośnik, którego otworzenie nie skończy się niczym dobrym.

Foto: Gizmodo

“Wiadomości od oszustów to nic nowego, a ostatnio nawet widzieliśmy nawet wzrost ich aktywności. Ale wejście na szyfrowany komunikator Signal to krok wyżej” – zauważa Jones. Sama dziennikarka już dwukrotnie otrzymała podejrzane wiadomości na tym komunikatorze.

Jones wskazała, że problem nie dotyczy użytkowników tylko jednego kraju, a numery, z których otrzymują wiadomości są różne.

Co ważniejsze, dziennikarka zwróciła uwagę, że użytkownicy Signal mają problem, bo nie mają jak zgłaszać oszustów, uporczywie wysyłających podejrzane wiadomości. Mogą tylko – już po otrzymaniu wiadomości – zablokować nadawcę.

Ale to nie rozwiązuje problemu, bo oszuści nie korzystają przecież z jednego numeru.

Źródło: Gizmodo

Pokaż więcej redakcja
Pokaż więcej w  Aktualne

Zobacz też

Kto i po co wciska ludziom, że darmowe komunikatory są bezpieczne?

Antysystemowa” aplikacja, do której zachęca „system”. Czyje bezpieczeństwo naprawdę chroni…