Jednostki komandosów z Armii Republiki Korei (ROKA) zostały wysłane do Zatoki Perskiej i na wody Cieśniny Ormuz. Żołnierzom towarzyszy koreański okręt wojenny, niszczyciel ROKS Choe Yeong.

Decyzja Seulu nastąpiła po tym, jak w poniedziałek irańscy Strażnicy Rewolucji zajęli południowokoreański tankowiec. Zdaniem służb irańskich statek zanieczyszczał środowisko naturalne. Pryz został zakotwiczony w irańskim porcie Bandar Abbas. Media spekulują, że działania irańskie wynikały z faktu, iż Korea Południowa bierze aktywny udział w blokowaniu irańskich funduszy, pochodzących ze sprzedaży ropy naftowej. Na wniosek Amerykanów w bankach w Korei zablokowano aż 7 mld dolarów należących do Irańczyków.

Formalnie żołnierze mają być elementem międzynarodowej operacji antypirackiej. Władze Korei wykluczyły możliwość fizycznego odbicia zajętej jednostki i dla rozwiązania kryzysu wysłały do Teheranu misją dyplomatyczną.

Pokaż więcej redakcja
Pokaż więcej w  Aktualne

Zobacz też

Pracownik think-tanku CSU okazał się chińskim szpiegiem

W Niemczech wybuchła afera szpiegowska. Pracownik think-tanku związanego z CSU pracował dl…