W przededniu wyborów ubiegający się o reelekcję prezydent USA zostaje oskarżony o molestowanie małoletniej. Za radą swego doradcy postanawia wywołać fikcyjną wojnę z Albanią („Dlaczego Albania? A dlaczego nie?”), by odwrócić uwagę obywateli od obyczajowego skandalu – to w skrócie fabuła głośnego filmu „Wag the Dog” („Fakty i akty”) Barry’ego Levinsona z 1997 r.

Ten sposób, w Polsce określany swojsko jako metoda „na zająca”, jest stary jak świat i wciąż skuteczny. 

Należy do podstawowych narzędzi tajnych służb, które zostały zaadoptowane do uprawiania polityki.

Dziś rządzący PiS próbuje odciągnąć uwagę opinii publicznej od skandalicznie przeprowadzonych wyborów prezydenckich, gdyż pojawia się coraz więcej dowodów na fałszerstwa.

Dodatkowo jest też kwestia pogarszającej się sytuacji gospodarczej w Polsce.

Pierwszą „wrzutką” odciągającą uwagę opinii publicznej było rozpoczęcie prac nad zmianą prawa tak, aby karać więzieniem (sic!) świętujących Halloween.

Drugą wrzutką PiS jest awantura wokół Konwencji Stambulskiej, którą PiS rzekomo chce wypowiedzieć. Wzbudza to emocje, bo konwencja przewiduje ochronę kobiet i dzieci przed przemocą.

We wcześniejszych latach swoich rządów PiS stosował w celu odwracania uwagi opinii publicznej między innymi sprawę ochrony życia poczętego.

Trzeba mieć świadomość, że tego typu zagrywki są manipulacją i bacznie śledzić co władza chce ukryć przed obywatelami.

Jan Piński

Pokaż więcej Jan Piński
Pokaż więcej w  Kraj

Zobacz też

Duda nie może się już bawić na TikTok-u. Przez ABW i Amerykanów

Prezydent Andrzej Duda zaprzestał korzystania z chińskiej aplikacji TikTok, która służy do…