Ogłoszony w niedzielę wielki sukces służb specjalne PiS, udaremnienia przemytu heroiny wartej 61 mln zł, miało na celu uzasadnić wobec sojuszników Polski, tolerowanie wielkiej pralni pieniędzy w Wólce Kosowskiej – ustalił portal słuzbyspecjalne.com

12 lutego CBA ogłosiło wielki sukces rozbicia grupy przestępczej na Wólce Kosowskiej, która wyprała 8,6 mld zł. CBA zataiło iż monitorowało całą operacją od lata 2017 r. i dopuszczała do przestepczego procederu. Wśród kluczowych przestępców byli informatorzy CBŚP, Krajowej Administracji Skarbowej i CBA. Akcję w Wólce Kosowskiej przeprowadzono pod naciskiem służb sojszuniczych (w tym USA), które zażądały zaprzestania tolerowania przestępczej działalności. Beneficjentem tej operacji miały być Chiny.


„Wielki sukces” ogłszony w niedzielę ma – według służb PiS – uzasadniać fakt zwłoki w likwidacji grupy przestępczej na Wólce Kosowskiej. Obie sprawy łączy bowiem osoba informatora służb – M. 


Sprawa miała początek w Bułgarii. Narkotyki płynęły z kamieniem (do obróbki), o którym polskie służby od lat wiedziały, że jest używany do przestępstw vatowskich. – Nieudolna próba przykrycia Wólki Kosowskiej i skandalu z przymykaniem oka na 8,6 miliarda złotych przepranych w Polsce. Zagraniczne służby tego nie kupią – komentuje informator portalu, który zna szczegóły akcji.


Źródłem „sukcesu służb PiS” w tej sprawie jest wieloletni współpracownik służb  (pracujący dla CBŚP i CBA). To on był jednym z nadzorujących biznes na Wólce Kosowskiej. 

Rzecznik Mariusza Kamińskiego, ani CBA nie odpowiedziały na nasze pytania.

Pokaż więcej Jan Piński
Pokaż więcej w  Aktualne

Zobacz też

Prezydent publikuje na portalu kontrolowanym przez chińskie służby

W ramach coronavirusowej kwarantanny prezydent Andrzej Duda uraczył nas filmikiem umieszcz…