Od prawie dwóch lat wiadomo, że służby PiS kupiły nielegalne oprogramowanie Pegasus, które służy w włamywania się na tablety i telefony Polaków. Teraz sprzętu tego użyto do inwigilowania aresztowanego byłego ministra PO Sławomira Nowaka.

Sprawa nielegalnego sprzętu do włamywania się ujrzała światło dzienne dzięki Najwyższej Izbie Kontroli ( NIK), która odkryła, że CBA kupiła w 2018 r. „specjalny służący do zapobiegania przestępczości”.

Zakup był bezprawny, bo dokonano go ze specjalnego funduszu Ministerstwa Sprawiedliwości, z którego wypłacane są pieniądze na pomoc ofiarom przestępstw.

Do tej pory nie są znane tryby stosowania tego urządzenia wobec Polaków, a także w jaki sposób jest kontrolowane to czy nie jest to nadużywane.

Bezpieka PiS potraktowała inwigilację Polaków jako narzędzie zabezpieczania swojej wladzy.

Grozę budzi fakt iż PiS na początku swoich rządów uchwalił iż dowody zdobyte nielegalnie (tzw. owoce zatrutego drzewa) mogą być używane w sądzie.

Co więcej uchwalił też niezgodne z Konstytucją prawo pozwalające rozliczać służby z działań inwigilacyjnych po fakcie.

Przykład byłego ministra Sławomira Nowaka, przeciwko któremu – jak podaje „Rzeczpospolita” użyto Pegasusa, to powinien być ostateczny dzwonek alarmowy.

Rządzący PiS przy pomocy biernej, miernej swojej bezpieki, urządza polowania na Polaków, którzy są wrogami obecnej władzy.

Pora zacząć głośno to mówić.

Jan Piński

Pokaż więcej Jan Piński
Pokaż więcej w  Kraj

Zobacz też

Prokuratura PiS zaplanowała zatrzymanie Romana Giertycha 30 stycznia 2021 r. Drugi termin zatrzymania to 30 czerwca 2021 r.

Od czterech lat wszystkie służby PiS zajmują się Romanem Giertychem. PiS posłużył się Agen…