Dziennikarze „Superwizjera” ujawnili, że prezes Portów Lotniczych, które zarządzają m.in. Lotniskiem Chopina mógł ukrywać niegospodarność w stołecznym porcie, powoływać się na wpływy oraz w niejasnych okolicznościach zatrudniać osoby z CBA.

Sprawa jest o tyle poważna, że oddelegowana tam kapitan ABW meldowała o podejrzeniach niegospodarności oraz umowie ze spółką powiązaną z byłymi agentami CBA. Wkrótce potem została zwolniona.

Według dziennikarzy w przedsiębiorstwie państwowym może funkcjonować układ byłych oficerów CBA, którzy za przyzwoleniem prezesa Portów Mariusza Szpikowskiego mogli zatrudniać swoje rodziny. Sam Szpikowski miał z kolei chwalić się wpływami w Kontrwywiadzie Wojskowym, ABW, czy właśnie CBA, zastraszając w ten sposób pracowników.

Źródło: Superwizjer TVN

Pokaż więcej Redakcja
  • Powrót Macierewicza?

    W tyle walki PiS z opozycją o wprowadzenie stanu klęski żywiołowej, trwa również wewnętrzn…
  • Służba Ochrony Państwa chce pływać po morzu

    Słynąca z wypadków drogowych SOP (następca Biura Ochrony Rządu) zamierza teraz stać się po…
  • Co czytają szpiedzy z SWW

    Nasi szpiedzy ze Służby Wywiadu Wojskowego nie czytają arabskich, chińskich, hiszpańskich,…
Pokaż więcej w  Aktualne

Zobacz też

Służba Ochrony Państwa chce pływać po morzu

Słynąca z wypadków drogowych SOP (następca Biura Ochrony Rządu) zamierza teraz stać się po…