Oficjalnie dziennikarze nie mogą być werbowani przez CBA, chyba, że za zgodą premiera. W ostatnim czasie pojawiły się jednak informacje, iż zakaz ten był lekceważony.

O dziennikarzach współpracujących z CBA mówił publicznie Marek Falenta. Prawo omijano w ten sposób, że dziennikarzy nie rejestrowano, jako „tajnych współpracowników”, (na co potrzeba by było zgody premiera), ale jako „osoby wspomagające”.

Teraz CBA robi jeszcze inaczej. Oficerowie spotykają się z dziennikarzami, ale ich nie rejestrują. Kontrolują ich prace dzięki przekazywaniu im pieniędzy i załatwianiu pracy u „tajnych współpracowników”. Taki sposób prowadzenia agentury w mediach sprawia, że nie figuruje ona w rejestrach i nie jest narażona na dekonspirację.

Pokaż więcej Redakcja
Pokaż więcej w  Aktualne

Zobacz też

Służba Ochrony Państwa chce pływać po morzu

Słynąca z wypadków drogowych SOP (następca Biura Ochrony Rządu) zamierza teraz stać się po…