Puls Biznesu dotarł do zawiadomienia złożonego do prokuratury przez spółkę V440, właściciela komunikatora UseCrypt. Zarzuca w nim trzem portalom  i ich właścicielom niebezpiecznik.pl (Piotr Konieczny), zaufanatrzeciastrona.pl (Adam Haertle), informatykzakładowy.pl (Tomasz Zieliński), że stworzyli grupę przestępczą, która wystosowała „groźbę publikowania informacji naruszających dobra osobiste Spółki” (…) w celu zmuszenia członka zarządu (…) do zapłaty (…) 100 tys. zł i doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem (…) w zamian za usunięcie niezgodnych z prawdą artykułów oraz obraźliwych komentarzy (…).

       Według zarządu V440 przynajmniej od 18 sierpnia do 17 października 2020 r. wyżej wymienieni członkowie grupy przestępczej pomawiali spółkę „za pomocą środków masowego komunikowania” zamieszczając treści podważające jakość zabezpieczeń i funkcjonalności komunikatora UseCrypt Messengera. Do grupy miało należeć również 13, wymienionych z imienia i nazwiska współpracowników serwisu niebezpiecznik.pl.

       Piotr Konieczny, właściciel i „twarz” serwisu niebezpiecznik.pl odrzucił oskarżenia uznając je za próbę zastraszania niezależnych dziennikarzy. Twierdzi, że nigdy nie napisali tekstu o UseCrypt, poza retwittem linku do tekstu informatykzakładowy.pl.

       Tomasz Zieliński (informatykzakładowy.pl) twierdzi, że przed opublikowaniem krytycznego tekstu zadał pytania UseCrypt, ale zamiast odpowiedzi otrzymał pismo z informacją, że spółka nie podda się szantażowi i nie zapłaci 100 tys. zł, ani żadnej innej kwoty. Twierdzi, że był zszokowany taką odpowiedzią, bo nigdy nikogo nie szantażował.

       Wszyscy trzej właściciele serwisów Adam Haertle (zaufanatrzeciastrona.pl), Tomasz Zieliński i Piotr Konieczny w specjalnym oświadczeniu datowanym na 20 lutego 2021 r. odrzucili kierowane pod ich adresem oskarżenia i zapowiedzieli, że nadal ich redakcje będą niezależne i będą „obiektywnie informować o produktach i usługach”.

       UseCrypt to popularny komunikator. Obecnie promowany jest mocno w mediach m.in. przez reżysera Patryka Vegę. Który mówi w reklamie, że to jest jedyna aplikacja, której nie można złamać. Nie podołała temu nawet słynna jednostka 8200 izraelskiej armii, odpowiedzialna za cyberbezpieczeństwo państwa. UseCrypt jest płatnym narzędziem (miesięczny abonament to ok. 65 zł, za darmo można mieć wersję do odbierania połączeń i pisania komunikatów), w przeciwieństwie do darmowych komunikatorów (Signal, WhatsApp, Telegram itp.). Dlatego kwestia bezpieczeństwa i skuteczności oprogramowania jest dla kluczowa dla produktu spółki.

       Oficjalnie właściciel UseCrypt nie może komentować doniesienia do prokuratury, z uwagi na toczące się śledztwo.

Źródło: Puls Biznesu

Pokaż więcej Redakcja
Pokaż więcej w  Kraj

Zobacz też

Używasz Signal? Forbes ostrzega: Szyfrowanie End-To-End to za mało

Signal i inne komunikatory z szyfrowaniem end-to-end przyciągają coraz więcej użytkowników…