Biegli z krakowskiego Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie otrzymali polecenie, aby przebadać krew pobraną u Romana Giertycha, po tym jak w wyniku bezprawnej akcji CBA trafił do szpitala, na to czy kiedykolwiek zażywał narkotyki – dowiedział się portal sluzbyspecjalne.com.

Zlecenie takie wydała Prokuratura Regionalna w Poznaniu, zanim odebrano jej śledztwo (zdaniem ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro, okazała się zbyt „miękka”).

Biegli, z którymi rozmawialiśmy byli oburzeni, że otrzymali takie zlecenie. Badania nie wykazały, aby Giertych zażywał nielegalne substancje.

Prokuratura Regionalna w Poznaniu nie odpowiedziała na nasze pytania o powody i podstawy prawne zlecenia badania krwi Giertycha, na okoliczność zażywania przez niego substancji niedozwolonych.

Pokaż więcej Redakcja
Pokaż więcej w  Kraj

Zobacz też

Brudne metody ministra od podsłuchów. Wąsik nie boi się więzienia po wyborach?

1 sierpnia był bardzo ważną datą dla mojej rodziny. W domu były dyskusje czy I Armia Wojsk…