Listę przygotował Departament Handlu USA. Znajduje się na niej 58 firm z Chin oraz 45 z Rosji. Ich powiązania z siłami zbrojnymi nie ulegają wątpliwości.

Wszystkie wymienione w dokumencie Departamentu Handlu przedsiębiorstwa z definicji będą miały teraz ograniczony dostęp do amerykańskiego rynku, zwłaszcza zaś do nowych technologii. Sporządzono ją, by pomóc eksporterom sprawdzać swoich klientów”, a także, by „zwalczać wysiłki Chin i Rosji, by wykorzystywać amerykańską technologię do swoich destabilizujących programów wojskowych”.

Nowymi restrykcjami objęto m.in. chińskie firmy z sektora lotniczego, które dotychczas współpracowały z amerykańskimi gigantami, takimi jak General Electric i Honeywell. Z tej samej branży na liście znalazły się także rosyjskie konsorcja Tupolew i Suchoj.

Pokaż więcej redakcja
Pokaż więcej w  Aktualne

Zobacz też

Pracownik think-tanku CSU okazał się chińskim szpiegiem

W Niemczech wybuchła afera szpiegowska. Pracownik think-tanku związanego z CSU pracował dl…